Wykrój pochodzi z Burda 1/2011 #130B.  Do uszycia tych legginsów użyłam rozciągliwy materiał w prążki, pochodzący z recyklingu ,a mianowicie były to spodnie w rozmiarze 46+. Były one na tyle duże ,że spokojnie zmieściłabym się cała w jednej nogawce ;)
Dzięki temu wykrojowi wreszcie mogę dopasować legginsy pod długość moich nóg,bo "gotowce" są zazwyczaj na mnie za krótkie. Jest to mój debiut w szyciu legginsów, z pewnością  powrócę do tego wykroju :)







Efekt końcowy :